LogoSAPBusinessOne

Trendy ERP 2026: jak firmy budują ekosystemy zamiast jednego systemu?

Jeszcze kilka lat temu decyzja o wdrożeniu ERP sprowadzała się do jednego pytania: „Jaki system wybrać?”. Miał on „obsłużyć wszystko”, być możliwie kompletny i wystarczyć firmie na wiele lat. W praktyce często oznaczało to kompromisy, kosztowne dostosowania i rosnącą frustrację użytkowników.

W 2026 roku to podejście wyraźnie się zmienia. Biznes działa szybciej, kanałów sprzedaży jest więcej, a wyspecjalizowane narzędzia rozwijają się znacznie szybciej niż klasyczne systemy transakcyjne. Coraz trudniej oczekiwać, że jeden system będzie najlepszym rozwiązaniem dla wszystkich procesów i ról w firmie.

Dlatego coraz więcej organizacji przestaje myśleć o ERP jako o „systemie do wszystkiego”, a zaczyna traktować go jako fundament większej całości. W centrum pozostaje stabilny core, a wokół niego powstaje ekosystem wyspecjalizowanych aplikacji, integracji i usług.

Poniżej pięć kluczowych trendów, które w 2026 roku definiują sposób, w jaki firmy projektują i rozwijają swoje środowiska ERP.

Trend #1: Od „jednego ERP” do ekosystemu

Współczesny ERP coraz rzadziej działa w pojedynkę.
Nie dlatego, że brakuje mu funkcji, ale dlatego, że rosnąca specjalizacja narzędzi i standaryzacja integracji sprawiają, że pojedynczy system przestaje być najlepszym rozwiązaniem we wszystkich obszarach.

Firmy przestają traktować ERP jako system „docelowy”. Coraz częściej jest on core’em ekosystemu IT – stabilnym fundamentem, do którego można łatwo podłączać kolejne technologie, np. gdy organizacja się rozwija, wchodzi na nowe rynki lub musi dostosować się do zmian narzucanych przez rynek i oczekiwania klientów. lub sięga po AI.

W praktyce wygląda to tak:

  • firmy handlowe: B2B, B2C, marketplace’y (Allegro), integratory sprzedaży (Baselinker),
  • firmy produkcyjne: R&D i zarządzanie zmianą produktu w narzędziach takich jak SolidWorks,
  • firmy usługowe: sprzedaż i relacje z klientami w systemach typu Salesforce,
     podczas gdy ERP pozostaje centrum danych, rozliczeń i kontroli operacyjnej.

To właśnie ta zmiana – od jednego ERP do ekosystemu IT – definiuje jeden z kluczowych trendów w 2026 roku i sprawia, że o wartości ERP coraz częściej decydują jego otwartość, elastyczność i gotowość do integracji, a nie liczba wbudowanych funkcji.

Trend #2: ERP jako stabilny backend, nie front-end do wszystkiego

Rola systemu ERP w firmach wyraźnie się zmienia. Coraz rzadziej jest to jedno narzędzie, w którym realizuje się wszystkie zadania, a coraz częściej stabilne zaplecze operacyjne, działające w tle całego ekosystemu IT.

W 2026 roku firmy oczekują od ERP przede wszystkim niezawodności. Ma on utrzymywać spójność danych, kontrolować przebieg procesów i egzekwować reguły biznesowe – tak, aby kluczowe obszary firmy działały w sposób przewidywalny i uporządkowany.

Front-end dla konkretnych ról i zadań coraz częściej przejmują wyspecjalizowane narzędzia lub dedykowane interfejsy, dopasowane do kontekstu pracy użytkowników. To one stają się miejscem codziennej pracy magazynierów, pracowników produkcji czy sprzedawców, podczas gdy ERP w tle pilnuje reguł biznesowych i spójności procesów.

Przykłady:

  • magazyn → systemy WMS z kolektorami danych,
  • produkcja → panele operatorskie i zgłoszeniowe,
  • sprzedaż stacjonarna → systemy POS,
  • logistyka → aplikacje do realizacji i śledzenia wysyłek.

Mimo że operacje odbywają się w różnych narzędziach, ERP pozostaje centralnym punktem spójności danych i procesów. Informacje z tych aplikacji trafiają do ERP w ustandaryzowanej formie, zgodnie z ustalonymi regułami biznesowymi.

To właśnie dlatego rola ERP w takiej architekturze jest kluczowa. Na niestabilnym ERP nie da się zbudować sensownego ekosystemu – jeśli fundament jest słaby, każda kolejna integracja zamiast porządkować procesy, tylko powiększa chaos.

Trend #3: Otwartość, API i standaryzacja integracji

W architekturze IT, w której ERP pełni rolę core systemu, lista funkcji przestaje być kluczowym kryterium wyboru. Znacznie ważniejsze staje się pytanie: jak łatwo i w jakim standardzie ERP pozwala integrować kolejne aplikacje i technologie – dziś i w przyszłości.

W 2026 roku firmy coraz rzadziej budują integracje „szyte na miarę” pod pojedyncze scenariusze. Zamiast tego oczekują otwartych, dobrze udokumentowanych i stabilnych interfejsów API, które umożliwiają bezpieczne dołączanie kolejnych elementów ekosystemu bez ryzyka destabilizacji całości.

Standaryzacja dotyczy nie tylko samej wymiany danych, ale również:

  • struktur danych,
  • przebiegu procesów,
  • jasno określonej roli poszczególnych aplikacji w architekturze IT.

Dzięki temu możliwa jest realna wymienialność elementów ekosystemu. System B2B, platforma e-commerce, WMS czy inne wyspecjalizowane aplikacje mogą się zmieniać wraz z rozwojem firmy, wejściem na nowe rynki czy zmieniającymi się trendami – bez konieczności przebudowy całego zaplecza ERP.

To istotna zmiana myślenia: ERP nie ma być systemem, który „potrafi wszystko”, ale systemem, który umożliwia bezpieczną integrację wyspecjalizowanych rozwiązań. Im lepsze i bardziej przewidywalne API, tym mniejsze uzależnienie od jednego dostawcy technologii i mniejsze ryzyko po stronie biznesu.

W praktyce oznacza to, że w 2026 roku o dojrzałości ERP decyduje nie liczba modułów, lecz jakość architektury integracyjnej. To ona pozwala budować ekosystem, który można rozwijać i modyfikować bez zatrzymywania operacji firmy.

Trend #4: AI nie musi być w ERP – ale ERP musi być gotowe na AI

Sztuczna inteligencja coraz częściej pojawia się w rozmowach o systemach ERP, ale w praktyce nie jest kolejnym modułem systemu. Tempo rozwoju modeli i narzędzi AI jest zbyt szybkie, aby zamykać je wewnątrz systemu transakcyjnego.

W 2026 roku AI funkcjonuje przede wszystkim jako zewnętrzne usługi i wyspecjalizowane narzędzia, które korzystają z danych ERP, ale nie są z nim trwale związane technologicznie. ERP dostarcza uporządkowane, wiarygodne dane i kontekst biznesowy, a AI wykonuje to, do czego została zaprojektowana: analizuje, porównuje, przewiduje i automatyzuje.

W praktyce oznacza to m.in.:

  • analitykę i zapytania tworzone przez AI bezpośrednio na danych ERP – przykład – SAP Business One – ponieważ jest systemem używanym globalnie, modele językowe (np. GPT) znają jego strukturę danych i potrafią generować zapytania SQL zarówno dla SAP HANA, jak i MS SQL. Dzięki temu, że AI generuje gotowe zapytania SQL, użytkownicy mogą budować własne, niestandardowe raporty i analizować dane (np. analizę ABC klientów, rentowność kontrahentów czy rotację zapasów) bez ręcznego pisania zapytań i bez wsparcia zespołu IT,
  • analitykę predykcyjną opartą o dane historyczne ERP – AI analizuje dane sprzedażowe, sezonowość i zachowania klientów, aby wspierać decyzje dotyczące planowania zakupów, produkcji czy działań handlowych, bez konieczności rozbudowywania samego ERP o „ciężkie” moduły,
  • automatyzację obiegu dokumentów przychodzących – rozwiązania takie jak Elektroniczny Obieg Dokumentów (np. SPUMA DMS) wykorzystują AI do rozpoznawania treści dokumentów kosztowych i zakupowych, przypisywania ich do właściwych procesów oraz automatycznego przekazywania danych do SAP Business One,
  • automatyczną dokumentację kontaktów i rozmów – narzędzia takie jak Alt-VoiceAI automatycznie rejestrują rozmowy i spotkania, generują transkrypcje i podsumowania oraz przechowują historię kontaktów w kontekście dokumentów i kontrahentów, redukując potrzebę ręcznych notatek i poprawiając jakość obsługi klienta, serwisu czy sprzedaży,
  • inteligentne wsparcie użytkowników i działów operacyjnych – AI może odpowiadać na pytania o dane z ERP, wyjaśniać rozbieżności w raportach, wskazywać potencjalne źródła problemów lub prowadzić użytkownika przez procesy krok po kroku, korzystając z kontekstu i aktualnych danych systemowych.

Kluczowe jest to, że AI korzysta z ERP, ale działa obok niego. Dziś może to być jedno narzędzie, a za rok zupełnie inne. Dlatego firmy wybierają ERP, który:

  • udostępnia dane w uporządkowany i bezpieczny sposób,
  • nie blokuje integracji,
  • pozwala korzystać z technologii AI, które będą się pojawiać wraz z rozwojem rynku.

To kolejny argument za otwartą architekturą. ERP nie musi „mieć AI”, aby dobrze z nią współpracować. Musi natomiast być stabilnym core systemem, który nie zamyka danych i nie ogranicza rozwoju.

Trend #5: Architektura zamiast wdrożenia „na lata”

Jeszcze kilka lat temu wdrożenie ERP traktowano jak duży, jednorazowy projekt:
 wybieramy system, wdrażamy „jak najwięcej” i liczymy, że wystarczy na kolejne 8-10 lat.

W 2026 roku to podejście coraz częściej się nie sprawdza.

Firmy działają w zmiennym otoczeniu:
 pojawiają się nowe kanały sprzedaży, nowe regulacje, nowe oczekiwania klientów, nowe technologie. W takiej rzeczywistości zamknięty, sztywny projekt ERP szybko staje się hamulcem zamiast wsparciem.

Dlatego zamiast planować wdrożenie „na dekadę”, organizacje projektują architekturę IT, którą można rozwijać krok po kroku.

W praktyce oznacza to, że:

  • na początku wdrażany jest stabilny core ERP (finanse, logistyka, podstawowe procesy),
  • kolejne elementy ekosystemu są dokładane wtedy, gdy pojawia się realna potrzeba biznesowa,
  • nowe aplikacje i technologie są integrowane bez przebudowy całego systemu.

Dziś może to być automatyzacja obiegu dokumentów, za pół roku nowe kanały sprzedaży, a za rok analityka predykcyjna lub wsparcie AI.

Bez „rewolucji”, bez zatrzymywania biznesu, bez wymiany ERP. To podejście:

  • zmniejsza ryzyko technologiczne,
  • pozwala rozłożyć koszty w czasie,
  • daje firmie realną elastyczność zamiast iluzji „kompletnego systemu”.

ERP przestaje być projektem z datą końcową. Staje się trwałym fundamentem, na którym architektura IT może ewoluować razem z biznesem.

Podsumowanie

Większość firm z sektora MŚP nadal wybiera ERP, kierując się listą funkcji potrzebnych „na dziś”. To naturalne podejście, ale w 2026 roku coraz częściej okazuje się niewystarczające. O powodzeniu wdrożenia nie decyduje już to, co system ma w standardzie, lecz to, jak łatwo pozwala łączyć się z zewnętrznym światem: innymi aplikacjami, danymi i nowymi technologiami.

Powyższe trendy pokazują, że ERP coraz rzadziej pełni rolę samodzielnego, „kompletnego” systemu. Znacznie częściej staje się stabilnym elementem większej architektury IT — zapleczem, które odpowiada za spójność danych, kontrolę procesów i egzekwowanie reguł biznesowych.

W praktyce oznacza to, że o przydatności ERP decyduje dziś przede wszystkim to, czy:

  • zapewnia spójność danych i procesów,
  • pozwala jasno definiować i egzekwować reguły biznesowe,
  • dobrze współpracuje z innymi aplikacjami,
  • nie ogranicza rozwoju środowiska IT w kolejnych latach.

Firmy, które myślą o ERP w ten sposób, mogą rozwijać swoje środowisko krok po kroku — dodając nowe kanały sprzedaży, automatyzacje czy narzędzia analityczne wtedy, gdy pojawia się realna potrzeba biznesowa, bez konieczności wymiany systemu przy każdej zmianie.

ERP nie jest więc dziś projektem „do zamknięcia”. Jest stabilnym zapleczem, które powinno działać przewidywalnie, podczas gdy reszta architektury IT może się zmieniać wraz z rozwojem firmy.

PS. Jeśli interesuje Cię, jak taka architektura wygląda w praktyce — na przykładzie SAP Business One — w Bazie Wiedzy opisujemy konkretne scenariusze integracji, analityki i wykorzystania AI.

Zobacz więcej aktualności

Zobacz jak działa
SAP Business One
na bezpłatnej prezentacji

Umów się z nami na dogodny termin. W ciągu 60-cio minutowej prezentacji on-line przedstawimy Ci możliwości działania systemu i omówimy jego najważniejsze funkcjonalności. Bez zobowiązań.

Umów prezentację

Chcesz poznać wycenę
wdrożenia dla Twojej firmy?

Oblicz wycenę online

Skorzystaj z kalkulatora, aby natychmiast uzyskać orientacyjną cenę systemu SAP Business One, dostosowaną do liczby użytkowników, wybranych obszarów oraz wersji: lokalnej (On-Premise) lub chmurowej (Cloud). Dodatkowe opcje i niestandardowe potrzeby mogą wymagać indywidualnej wyceny.

Średni czas przygotowania oferty to 3 dni

SAP Business One gotowy na KSeF

Dwukierunkowa integracja z KSeF i automatyzacja obiegu faktur z SPUMA DMS. Zobacz, jak działa to w praktyce.

Nadchodzi nowa wersja SAP Business One

SAP zapowiada nową wersję 11.0 systemu Business One – to kolejne potwierdzenie dynamicznego rozwoju rozwiązania.

Nowe logo – wyraźny kierunek rozwoju

SAP Business One zyskał odświeżone logo, które odzwierciedla jego dynamiczny rozwój i gotowość na przyszłość.